Apel o odwołanie prezesa TVP?

Opublikował siefca wt 07 kwi 2009 08:34:24 GMT

Sieciowe serwisy informacyjne cytują od wczoraj słowa protestu polskich artystów i reżyserów, którzy są przeciwni zarządzaniu Telewizją Polską przez pana Farfała. Możesz przeczytać, że kiedyś redagował neonazistowskie gazety i że obsadza zaufanymi sobie ludźmi stanowiska biurowe w Telewizji. Piszą, że skandal, śmierć kultury, międzynarodowa kompromitacja. Ok, nie oglądam TVP, ale zakładam, że niektórzy oglądają i mogą przejmować jej losem. Rozczarowała mnie jednak wypływająca z ich protestu postawa niewolników. Piszą „Szanowny Panie Premierze, czy nie wstyd Panu” i domagają się interwencji ze strony rządu. Jest to więc prośba o polityczną interwencję, zwalczanie ognia ogniem, a co ważniejsze zgoda na to, żeby to od polityków zależało, jak będzie wyglądała publiczna telewizja. Więc szanowni protestujący postępują mało idealistycznie, chcą tylko zmiany nieprzychylnej politycznie ekipy w ekipę politycznie przychylną, żeby wszystko było po staremu. Nie wiem, nie wiem o co chodzi. Może o pieniądze?

Od wybitnych postaci polskiej kultury spodziewałem się czegoś więcej niż żebrania przed premierem o zmianę stołków. Trochę głębszego myślenia o przyczynach tego, jak jest. Niektóre sprawy i niektóre misje trwają dłużej niż kadencje polityków. Dlaczego szanowni reżyserowie i artystyczne dusze naszej ojczyzny nie protestują przeciwko upolitycznieniu Telewizji Polskiej w ogóle? Może więc ich apele u podstaw nie mają ideałów, a tylko troskę o byt, źródło zasilania, którym dla wielu jest publiczna telewizja?

Natknąłem się na apel zamieszczony w WMW24, w którym można podpisać się pod protestem przeciwko czynieniu z Telewizji Polskiej ideologicznego narzędzia. Pełna zgoda, jednak w tekście znajdujemy zapis odnośnie niepokojącej sytuacji w TVP „która ma obecnie miejsce”. Obecnie??? Przecież ta sytuacja trwa dziesiątki lat! To się – k… – połapali. :-) Widać, że dla większości jedynym wyjściem jest pobiec do swego pana i prosić pana o zmianę sytuacji. W ogóle nie ma w tym zastanowienia, szukania zdrowych, alternatywnych wyjść i przyczyn.

Pierwszą przyczyną upolitycznienia jest to, że Telewizja jest zależna od rządzących a nie od obywateli. Jako obywatel masz gówno do powiedzenia w kwestiach programowych TVP, tyle samo mają do powiedzenia nawet Ci, którzy tam pracują. Z natury Telewizja jest instytucją prezentującą poglądy tych, którzy rządzą. A teraz? Mamy do czynienia z pewną anomalią, której efektem były okoliczności pozwalające obecnemu prezesowi na taką władzę, jaką ma. To nie będzie trwało wiecznie, czy będą protesty, czy też nie.

Jakość zawsze obniża się, gdy pieniążki płyną bez względu na to, czy na coś jest popyt czy nie. Gdyby ktoś płacił Ci za robienie czegoś dobrego tyle samo co za opieprzanie się, to prędzej czy później efekty Twojej pracy byłyby marne. Bez konkurencji nie ma wyników. To ważne słowo, bo nawet, gdyby sprywatyzować TVP, to konkurencji wciąż by nie było. Kogo stać na uruchomienie politycznie niezależnej stacji telewizyjnej i komu na to pozwolą? Tak, w dzisiejszych postkomunistycznych czasach, na nadawanie trzeba mieć zgodę, która kosztuje dużo pieniążków. A więc tylko przez pluralizację eteru można osiągnąć to, czego chcą protestujący – uczynienie z TVP obiektywnego medium publicznego. No i oczywiście zniesienie abonamentu oraz podatków na publiczną telewizję, która publiczna jest tylko z nazwy, bo moim zdaniem nie działa w publicznym interesie. Prezentuje nudną, polityczną papkę opowiadającą o tym jacy są politycy, a nie o tym co oni robią, i raczy widzów marnymi serialami.

Ludzie oglądają TVP przy okazji: przy okazji prasowania, przy okazji jedzenia kolacji, przy okazji obcinania paznokci. Gdyby przyszło im za to płacić, część płaciłaby. Piszę o tym, bo zwolennicy postkomunistycznego niewolnictwa podnoszą często argument, że bez przymusu Telewizja nie mogłaby kontynuować swojej kulturalnej misji. Jeśli robienie spektaklu „do kotleta” jest czyimś marzeniem, to może wystawiać swoją sztukę na festynach promujących wędliny, ale niech nie gada głupot, że to kogoś ukulturalnia. Jak nisko trzeba upaść, żeby korzystać z narzędzia zmuszającego ludzi do oglądania stworzonych przez siebie szmir, za które bez względu na ich jakość trzeba płacić?

Zobacz także

Podziel się

Trackbacki

Użyj następującego trackbacka na swojej stronie:

http://randomseed.pl/trackbacks?article_id=apel-o-odwo%C5%82anie-prezesa-tvp&day=07&month=04&year=2009

Komentarze

  1. fanienka powiedział 5 months later:

    Wilku, jestem pod wrażeniem…dobry styl, dzięki!

    Ten komentarz oczekuje na akceptację. Nie ukaże się do czasu zaakceptowania przez autora..

(leave url/email »)

   Pomoc języka formatowania Obejrzyj komentarz