O bankokracji i niewygodnej Irlandii

Opublikował siefca pt 24 paź 2008 17:25:22 GMT

Jako zwolennik wolności przystanąłem przy dwóch znalezionych na wykopie artykułach. Zainspirowały mnie troszeczkę. Pierwszy pochodzi z internetowego wydania „Przekroju”, a drugi z popularnego wśród konserwatywnych liberałów czasopisma „Najwyższy Czas”.

W pierwszym z nich pan Najsztub rozmawia z Robertem Gwiazdowskim, prawnikiem i ekonomistą, komentatorem gospodarczym, ekspertem w dziedzinie podatków w Centrum imienia Adama Smitha. Tematem jest postępujące zjawisko tak zwanej bankokracji, które polega na tym, że instytucje finansowe, jakimi są banki, są coraz bardziej uprzywilejowane. Ich szczególna sytuacja polega przede wszystkim na możliwości stwarzania pieniądza, a co za tym idzie, obniżania jego wartości (czyli w efekcie wartości Twojej i mojej pracy). Bank może bowiem udzielić kredytu używając środków, które dopiero powstaną. Ale kiedy ode mnie ktoś chce pożyczyć, muszę mieć choćby gotówkę.

Czytaj dalej…

bez komentarza, bez trackbacka
 
Tagi: , , , , , , , , , , , , ,